Próba odczytania runopodobnych napisów starosłowiańskich
Wczesnośredniowieczny niemiecki kronikarz, Thietmar (975-1018), naoczny świadek ówczesnych niemieckich podbojów pogańskich ziem słowiańskich, pisząc o świątyni Wieletów w Radogoszczy zanotował: „wewnątrz zaś stoją bogowie zrobieni ludzka ręka, każdy z wyrytym imieniem... ".
Mówiąc o tej kwestii nie sposób pominąć milczeniem i tego, że sam termin „pisać" (tzn. stawiać znaki) istniał w jeżyku starosłowiańskim, mianowicie „psati", co odpowiada staroirańskiemu „paisati" (3, s. 36). Samo zaś istnienie rodzimych terminów jak „kniga" = księga, czy „bukwa" = litera, świadczy o umiejętności pisania u naszych pogańskich przodków. W „Apologii" mnicha Chabra z początków X wieku, znajdujemy, że pogańscy Słowianie umieli "czertami i rezami cztaachu i gadaachu", tzn. „kreskami i nacięciami czytać i wieszczyć" (3, s. 242). Rosyjski uczony N.S. Gordijenko (4) w książce pt. „Chrzest Rusi" pisze, że na pogańskiej Rusi znane było - chociaż zapewne w wąskich kręgach - słowo pisane jeszcze przed wprowadzeniem chrześcijaństwa.
Ewentualne wątpliwości pod tym względem rozwiewa ostatecznie dowód materialny, jakiego dostarczył nasz archeolog, J. Żak (5), prezentując około 20 rylców do pisania na tabliczkach woskowych, pochodzących z wykopalisk archeologicznych z ziem polskich z IX i X wieku.
Kryterium tym należy posługiwać się z dużą ostrożnością, bo najczęściej mimo podobieństwa rysunkowego litery w dwu alfabetach, jej znaczenie dźwiękowe bywa zupełnie różne. Np. cyryliczne C przedstawia dźwięk całkiem różny od łacińskiego C.
Z kolei przedstawię materiał faktyczny, datowany na IX/X wiek, którym się posłużyłem w procesie rozszyfrowywania zabytków starosłowiańskich.
1. List zwany „inskrypcją cara Samuela" (6, s. 230). Jest to list pisany w języku starosłowiańskim alfabetem cyrylicznym, ale z domieszką liter przedcyrylicznych. Już sam początek listu pozwala na identyfikację dwu liter przedcyrylicznych: +BI = ZVU, co odpowiada dzisiejszemu polskiemu "zwę", czyli "wzywam". A więc list zaczyna się w tłumaczeniu na dzisiejszy polski: „Wzywam imię ojca i syna i świętego ducha...". Wyrazy z domieszką^ liter przedcyrylicznych wymieniam w główce tabeli zestawiającej kolekcję napisów. List ujawnia odpowiedniki dźwiękowe 6-ciu liter, mianowicie: z, u r ć i e. Dalsze rysunki napisów podaję w główce jw.
2. Oszczep z Rozwadowa nad Sanem (7, s. 144-145; 8). Czteroliterowe słowo, którego drugą literą według poprzedniego listu jest 'r', a trzecią 'A'. Ponieważ mamy tu do czynienia z bronią-orężem, napis ten wyrażał zaklęcie-imperatyw, domyślić się więc należy brzmienia: Vraź = vrazi. Tak odczytany napis ujawnia znaczenie trzech liter: v, a, ź.
3. Żebro z Kamienia Pomorskiego (w Muzeum Archeologicznym w Szczecinie). Na kości z jednej strony trzyliterowy napis, a na drugiej również trzyliterowy. Przedmiot jest albo sprzętem rybackim (np. identyfikatorem rybaka), albo talizmanem. W napisie jest jedna litera już rozpoznana V, a dwa razy występuje cyryliczne T i niby greckie 'd'. Odczytuję więc ccldclv5, co może oznaczać starosłowiańskie imię Culidclav, lub Żulidzlav, gdzie pierwsza i czwarta litera może być zapożyczeniem germańskim runy oznaczającej 'z'. Jeśli odczytamy owe trzy-literówki w odwrotnym porządku, otrzymamy: zlv zld, co może oznaczać „zł v zł d" = "zlov zild", po polsku: „złów śledzie". Tak, czy inaczej napis ujawnia znaczenie dwu liter: T i 4d'.
4. Popiersie bóstw z Wieca k. Kościerzyny (9). Popiersie przedstawia bliźniacze a młodzieńcze dwa bóstwa, a więc niewątpliwie Lela i Polela. Podobne rzeźby znane są od dawna z Rusi (10), a niedawno archeolodzy odkryli dwupostaciowe bóstwo w miejscowości Fescherinsel (NRD) na obszarze dawnej zachodniej Słowiańszczyzny (3). Na popiersiu widnieje napis trzyliterowy, w którym pierwsza i trzecia a ostatnia litera są identyczne, litera zaś środkowa jest samogłoską wymawianą przez Kaszubów 4u', a przez Polan 'e'. Niewątpliwie więc napis oznacza jedno z bóstw popiersia: "lel", wymawiane przez Kaszubów "lul". Druga strona popiersia jest mi nieznana, być może na niej napis uległ zniszczeniu. Zabytek ten potwierdza trafność poprzednich domysłów co do brzmienia znaków T oraz 'u'.
5. Toporek z Poznania (Ostrów Tumski) (fotografie udostępnił mi pro f. J. Żak z Poznania). Na krawędzi ostrza wybite majzlem cztery litery; to robota kowalska, a nie rytownicza, przez to mało czytelna. Toporek jest orężem, a więc napis może być inwokacją, zaklęciem. Możliwe, że kowal starał się napisać 'strl', co na dzisiejszy polski tłumaczyłoby się „strzel" – strzaskaj. Zabytek ten ma najmniejszą wartość dowodową.
6. Tabliczki gliniane z Podebłocia (woj. siedleckie). Trudno się domyślić w jakim celu ktoś na mokrej glinie postawił napisy, które utrwalił niespodziewany pożar budowli. Być może, że uczył się pisania – wskazują na to bezładnie rozrzucone napisy i niewprawność piszącego. Stosunkowo najbardziej czytelny jest czteroliterowy wyraz zaczynający się przedcyryliczną literą 'r', następna przypomina łacińskie x (a więc może oznaczać przedcyry liczne 'e'), trzecia przypomina runiczne i łacińskie V, a ostatnia literę H. Odczytać więc można „resn", co można tłumaczyć „resan" - rzezany, rysowany. Albo imię starosłowiańskie 'resin' (znane są imiona Resz itp., a także kończące się na 4-in', np. Radzin; o tym pisała Maria Malec (11)).
7. Misa z Dziedzic na Opolszczyźnie, przechowywana w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu (dotychczas niepublikowana po polsku). Z wszystkich tu wymienionych wykopalisk jest to najlepiej zachowany obiekt z bardzo wyraźnymi literami sześcioliterowego napisu. Misa pochodzi z grobu, a wiadomo, że zmarłym składano do grobu ich ulubiony sprzęt. Napis na misie może być wyrytym życzeniem udatności produktu wyrabianego w misie, a więc np. ciasta niesionego w misie. Czwarta litera przedstawia pionową kreskę z odnogą od jej środka idąca^w lewo do góry, z powodu więc podobieństwa rysunkowego domyślam się, że znaczy ona 'k'. Ostatnia litera jest znakiem 'ć', ale odwróconym „do góry nogami". Wykorzystując nadto rozszyfrowania jak pod 3 i 8, odczytuję: „dbnkłć", co po uzupełnieniu samogłoskami daje: „dobn kołać" = dobny kołacz = „oby się udał kołacz!". „Dobn" bowiem oznacza ładny, odpowiedni, udały - porównaj polskie "nadobny" i rosyjskie "udobnyj". Napis ujawnia więc znaczenie liter 'b', 'n', 'k', 'ł' i potwierdza poprzednie rozszyfrowania: 'd' oraz 'ć'.
Tylko tak skromną kolekcje napisów udało mi się zebrać z ziem polskich. Mimo tego ujawniła ona 16 odpowiedników dźwiękowych pisma starosłowiańskiego. Należy sądzić, że pismo to miało dwadzieścia kilka liter, ale dotychczasowy materiał nie zawiera napisów z brakującymi literami. Do zestawienia kompletu liter tego alfabetu dotychczasowy zasób napisów okazał się niewystarczający. Z tego powodu wynik tu przedstawionego rozszyfrowania może być tylko hipotezą, którą potwierdzić, skorygować, lub obalić można jedynie przez wzbogacenie kolekcji napisów, których dostarczy - miejmy nadzieję - nasza archeologia.
W końcu przyjrzyjmy się dołączonej tu tabeli, zestawiającej odpowiedniki dźwiękowe poszczególnych liter 5-ciu alfabetów panujących na naszych i ościennych terytoriach w wieku ok. IX/X. W runopodobnym alfabecie starosłowiańskim istniej ą swoiste znaki, których nie znają runy germańskie (np. A, T, +), i nie trafiły się w nich typowe znaki tych run (np. oznaczające 'd' lub 4k')- A to znaczy, że pismo to nie wywodziło się z germańskich run. Widoczny jest raczej związek genetyczny z alfabetem greckim. Porównanie takie nadto wskazuje, że cyrylica, aczkolwiek zapożyczyła litery z greki, to jednak równocześnie skorzystała z liter runopodobnego alfabetu starosłowiańskiego, co widać wyraźnie w przypadku litery oddajajcej dźwięk 'v' (którego nie miał ówczesny grecki), oraz liter 'c' i 'ć' (których również nie było w greckim). Dokonana tu próba wykazała co najmniej jedno, mianowicie, że przedcyryliczne runopodobne pismo starosłowiańskie istniało.
1. Gąssowski J., "Najstarsze wczesnośredniowieczne zabytki pisma na ziemiach polskich", w: "Problemy", nr 6, 1987.
2. Diringer D., "Alfabet", Warszawa 1972.
3. Gieysztor A., "Mitologia Słowian", Warszawa 1982.
4. Czerwiński J., "Jubileusz rosyjskiego prawosławia", w: "Argumenty", nr 26, 28.VI.1987.
5. Żak J., "Z dziejów znajomości pisma w Polsce", w "Slavia Antiąua", t. V, 1956.
6. Cepik ]., "Jak człowiek nauczył się pisać", Warszawa 1979.
7. Godłowski K., Kozłowski J., "Historia starożytna ziem polskich", Kraków 1973.
8. Śmieszko M., Grot z napisem z Roz nad Sanem, "Wiadomości Archeologiczne", t. 14, 1936.
9. Kramarek J., "Wierzenia dawnych Słowian", Wrocław 1968.
10.Rybakov B. A., "Jezycestvo drevnich sljavjan", Moskva 1983.
11.Malec M., "Staropolskie skrócone nazwy osobowe od imion dwuczłonowych", Wrocław 1982.
12.Besevliev Yeselin, "Dieprotobulgarischen Inschriften", Berlin 1963.