Sędruga - Zadruga Rodzimej Wiedzy... a wraże gady?! - SĘDRUGA - ZADRUGA RODZIMEJ WIEDZY

Przejdź do treści

Menu główne:

Sędruga - Zadruga Rodzimej Wiedzy... a wraże gady?!

Artykuły




   W pójściu na tę drogę nie mamy precedensu. Z pewnością liczne grono autorytetów (i tych, którzy za takowych się uważają), z zapałem dowodzić będzie nielogiczności w budowie nowej konstrukcji myślowej Sędrugizmu.
  Nie trzeba jednak żywić jakichś złudzeń, iż kiedykolwiek nowy, zdecydowany, śmiały w swej oryginalności ruch, mógł nie wywołać uporczywych przeczeń, wstrętów, drwin, wpajania poglądu, iż grunt jest mylny itd.
  Każdy nowy pogląd, nim się utrwalił i rozpoczął się urzeczywistniać, zawsze był czemś rażącem, kaleczącem zmysły tych, którzy swoje wyobrażenie o świecie kształtowali na tem, co już było; każda poza tem nowość bije w dotychczasowe przyzwyczajenia, nałogi, tradycyjny sposób myślenia i oceny.
  Odwieczne jest zjawisko, iż każda nowa myśl, nim uzyska prawa obywatelstwa, musi stoczyć zaciekłą walkę o prawo bytu. A cóż mówić o Sędrugizmie, który godzi wprost w żywotne interesy licznych mniej lub bardziej pasożytniczych grup, grozi zniszczeniem synekur, dających niezgorsze zyski, zaś u licznej falangi mężów obudzi grozę, tem, iż w zatęchłą atmosferę naszego życia chce wprowadzić nowe, świeże powietrze, do którego trzeba będzie się przyzwyczaić, a to wymaga zwalczenia lenistwa, bezwładu, jaki stał się udziałem naszego życia w szerokiej mierze już od całych stuleci.


Jan Stoigniew Stachniuk
i Jego Kulturalistyczny Kontynuator
Gorazd Bróg Bogdanowic


 
stat4u
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego